pewność siebie u dzieci

Jak budować pewność siebie u dzieci poprzez zabawę?

clouds
Dodano:
2813
Udostępnij:
Anna Fudro
specjalistka ds. grup zorganizowanych

W Rabkolandzie w Rabce-Zdroju jest jeden moment, który obserwujemy regularnie: dziecko stoi przy wejściu na atrakcję, chwilę się zastanawia, po czym decyduje się spróbować – a kilka minut później schodzi z uśmiechem i od razu pyta, czy może jeszcze raz.

To nie jest wielki skok na głęboką wodę. To mały, samodzielnie podjęty krok, w którym dziecko sprawdza, czy potrafi i czy jest gotowe na kolejną próbę. I właśnie z takich kroków rośnie pewność siebie.

Raport American Academy of Pediatrics „The Power of Play” pokazuje, że swobodna zabawa – szczególnie w relacji z bliskimi dorosłymi – wspiera rozwój emocjonalny, społeczny oraz poczucie sprawstwa u dzieci. W tym tekście pokazujemy, jak taką zdrową, trwałą pewność siebie budować poprzez zabawę: w domu, w grupie i poza domem.

Czym tak naprawdę jest pewność siebie dziecka?

W rozmowach z rodzicami i nauczycielami często pojawiają się dwa skrajne sposoby myślenia o dzieciach. Z jednej strony dziecko głośne, wszędzie pierwsze, określane jako „bardzo pewne siebie”. Z drugiej – dziecko ciche i wycofane, które łatwo otrzymuje etykietę „niepewnego”. Psychologowie patrzą na to inaczej i mówią raczej o poczuciu własnej skuteczności – pojęciu wprowadzonym przez Alberta Bandurę – które nie ma wiele wspólnego z temperamentem.

Poczucie własnej skuteczności (inaczej samoskuteczność) to przekonanie dziecka, że jest w stanie poradzić sobie z konkretnym zadaniem i że jego działania mają realny wpływ na sytuację. Składa się z trzech elementów naraz: poczucia, że „umiem" - w czymś sobie radzę i mogę się w tym rozwijać; poczucia, że „mam wpływ" - moje decyzje coś zmieniają; oraz poczucia, że „jestem ważny" - inni się ze mną liczą, nawet jeśli popełniam błędy. Dziecko spokojne, wchodzące w grupę ostrożnie, może mieć te trzy filary bardzo solidnie postawione. Dziecko głośne i przebojowe może być w środku kruche - pewne siebie tylko wtedy, gdy wygrywa i dostaje pochwały.

Zdrowa pewność siebie to wewnętrzny punkt oparcia: dziecko wie, że coś potrafi, że może spróbować, że ma prawo się bać i mieć gorszy dzień - a mimo to nadal jest w porządku. Nie chodzi o bycie najlepszym ani o ciągłe bycie w centrum uwagi.

Zabawa jako naturalne laboratorium sprawczości

W psychologii rozwoju dziecka zabawa jest opisywana jako przestrzeń, w której można próbować różnych ról, uczyć się zasad, doświadczać porażek i podejmować kolejne próby. Pediatrzy z American Academy of Pediatrics podkreślają, że swobodna, nieprzeładowana strukturą zabawa pozwala dzieciom poznawać własne preferencje, rozwijać wyobraźnię, ćwiczyć samoregulację i budować relacje. Psychologowie zwracają uwagę, że zabawa, w której dorosły nie narzuca każdego kroku, pomaga budować odporność psychiczną, wzmacnia kreatywność i uczy naturalnego wchodzenia w relacje z rówieśnikami.

To wszystko są składowe pewności siebie. Dziecko, które wielokrotnie doświadczyło: „zbudowałem wieżę z klocków, przewróciła się, zbudowałem ją jeszcze raz, tym razem inaczej" - ma zupełnie inne doświadczenie siebie niż dziecko, które głównie słyszy oceny: szkolne, domowe, porównawcze. W artykule Park rozrywki a rozwój dziecka piszemy wprost, że zabawa w rodzinnym parku może wspierać kreatywność, samodzielność i rozwój społeczny - jeśli dorośli nie wyręczają dziecka na każdym kroku, tylko tworzą bezpieczne ramy. Dokładnie tak samo działa to w domu, na podwórku czy w przedszkolu.

Dom: jak bawić się tak, żeby wzmacniać, a nie oceniać?

W domu najłatwiej popaść w dwie skrajne role: surowego trenera („jeszcze raz, popraw to, możesz lepiej") albo kibica od pochwał („jesteś najlepszy, genialnie, super"). Obie skrajności nie sprzyjają spokojnej, stabilnej pewności siebie. Dziecko albo cały czas mierzy się z nadmiernymi oczekiwaniami, albo uzależnia swoją wartość od zachwytu dorosłych.

W zabawie domowej można zrobić coś innego: pokazać dziecku, że ważniejszy jest proces niż wynik. Zamiast oceniać - opisywać: „widzę, ile czasu poświęciłeś na tę budowlę".

Zamiast porównywać z innymi - odnosić do poprzedniej próby: „tym razem ta wieża jest stabilniejsza niż poprzednia". Zamiast zgadywać emocje - pytać z ciekawością: „jak się czujesz z tym, co udało ci się zrobić?". To trzy proste gesty, które działają lepiej niż najbardziej motywacyjny monolog.

Dla pewności siebie ważne jest też, żeby dorosły od czasu do czasu zagrał rolę ucznia: poprosił, by to dziecko wytłumaczyło zasady gry, zaproponowało wariant zabawy, wymyśliło kolejną rundę. Dziecko dostaje wtedy wyraźny komunikat: „masz coś do wniesienia, twoje pomysły są ważne". Na blogu w kategorii Zabawy i rozrywka dla dzieci zebraliśmy pomysły na gry, które naturalnie uruchamiają takie rozmowy - od prostych zabaw kreatywnych, przez ruchowe, po sezonowe.

Grupa: pewność siebie rodzi się między ludźmi

Wiele elementów pewności siebie rozwija się dopiero w kontakcie z rówieśnikami. To w grupie przedszkolnej, klasowej czy podwórkowej dziecko uczy się zgłaszać pomysły, bronić swojego zdania, przyjmować czyjąś odmowę, negocjować zasady i radzić sobie z porażką przy świadkach. Każde z tych doświadczeń, powtarzane regularnie, buduje coś trwalszego niż jednorazowy sukces.

Z perspektywy nauczyciela i wychowawcy warto patrzeć na zabawę nie tylko jak na „pauzę" między lekcjami, ale jak na okazję do ćwiczenia konkretnych umiejętności społecznych. Gdy grupa ustala zasady nowej gry, rozdziela role w przedstawieniu albo dzieli się rekwizytami - każdy uczestnik doświadcza, że jego głos coś znaczy, nawet jeśli nie każda propozycja zostanie przyjęta. Badania nad edukacją artystyczną – m.in. analizy prowadzone przez Jamesa S. Catteralla (UCLA) – pokazują, że dzieci regularnie angażujące się w takie aktywności częściej budują wyższe poczucie własnej wartości i lepsze relacje z rówieśnikami.

Kiedy klasy przyjeżdżają do nas na wycieczki, widzimy te mechanizmy bardzo wyraźnie. Jedna grupa szybko dogaduje się co do kolejności atrakcji, inna długo nie może ustalić, kto z kim wsiądzie do wagonika. Nauczyciele często mówią potem, że dokładnie te same dzieci, które w szkole są ciche, tutaj zaczynały przejmować inicjatywę: „może najpierw Dolina Trzmiela, potem Wioska Wikingów, a Farma Cioci Maryni na koniec".

Co widzimy w Rabkolandzie, gdy pewność siebie rośnie?

Pewność siebie dziecka widać najlepiej w drobnych scenkach, które z zewnątrz wyglądają zupełnie zwyczajnie. Po latach pracy z tysiącami dzieci widzimy trzy powtarzające się momenty, w których coś wyraźnie „klika":

  • dziecko samo decyduje, że spróbuje - bez nacisku dorosłego, we własnym tempie,
  • dziecko wraca do czegoś, co wcześniej mu nie wyszło, i szuka innego sposobu,
  • dziecko przejmuje inicjatywę w grupie, choć w szkole zwykle milczy.

Przy wejściu na kolejkę dla młodszych dzieci stoi dziewczynka, która mówi, że się boi. Rodzic proponuje, że najpierw poobserwują kilka przejazdów. Po dwóch rundach dziecko samo podchodzi do bramki i mówi, że spróbuje - ale chce usiąść bliżej dorosłego. To nie jest heroiczny skok, tylko mały, przemyślany krok, w którym dziecko przejmuje stery we własnym tempie.

W strefie zabaw zręcznościowych chłopiec kilka razy z rzędu zsuwa się z przeszkody i denerwuje. Opiekun jest obok, ale nie podpowiada krok po kroku - jedynie nazywa to, co widzi: „próbujesz kolejny raz, szukasz innego sposobu". W którymś momencie dziecko samo proponuje zmianę strategii. Udaje się. Oklaski są miłe, ale kluczowe jest przeżycie wewnętrzne: poradziłem sobie, choć na początku było trudno. Takie momenty nie dzieją się tylko w parku rozrywki - podobne scenariusze rozgrywają się na placu zabaw, w sali gimnastycznej, w szkolnej świetlicy. Różnica polega na tym, czy dorośli obok wzmacniają wewnętrzne poczucie mocy dziecka, czy raczej podcina je pośpiech, wyręczanie albo przesadna kontrola.

Jak łączyć nasze role: dom, szkoła i rodzinny park rozrywki

Z perspektywy dziecka najważniejsze jest to, żeby dorośli wokół niego wysyłali podobny sygnał. Jeśli w domu słyszy, że próbowanie nowych rzeczy jest w porządku (nawet jeśli nie wszystko wychodzi), w przedszkolu ma przestrzeń na decydowanie o zabawie, a na wycieczce klasowej nauczyciel zostawia miejsce na samodzielne wybory - pewność siebie buduje się warstwa po warstwie.

Rodzice mogą zadbać o to, żeby w ciągu tygodnia było miejsce na zabawę, która nie jest ani „zadaniem domowym", ani „treningiem" - taką, w której dziecko ma realny wpływ na przebieg, może się pomylić, poprawić, wymyślić własną drogę. Nauczyciele i wychowawcy mogą traktować zabawę jako świadomie zaplanowaną przestrzeń rozwojową - wycieczka do parku rozrywki to nie tylko nagroda za oceny, ale okazja do obserwacji dzieci w innych rolach niż ławka szkolna: kto przejmuje inicjatywę, kto wspiera innych, kto potrzebuje dłuższej rozgrzewki. My, jako Rabkoland, tworzymy środowisko, które naturalnie uruchamia poczucie sprawczości. Blisko 50 atrakcji w sześciu strefach tematycznych daje ogrom możliwości - od spokojniejszych zabaw w Dolinie Trzmiela po wyzwania w Wiosce Wikingów czy Machinarium.

Pewność siebie bez odpowiedzialności bywa krucha - kiedy te dwa elementy idą razem, dziecko rośnie spokojniej. Więcej o tym, jak poprzez zabawę dziecko uczy się widzenia skutków swoich działań, piszemy w artykule Jak nauczyć dziecko odpowiedzialności przez zabawę.

Jeśli po lekturze tego tekstu myślisz o swoim dziecku, wychowanku albo klasie i widzisz, że przydałoby się więcej przestrzeni na mądrą zabawę - wcale nie trzeba zaczynać od wielkiej rewolucji. Wystarczy jeden wieczór, w którym to dziecko decyduje o rodzinnej zabawie, jedno wyjście na plac zabaw, kiedy dorosły nie podpowiada jak wejść na drabinki, jedna wycieczka, w której część planu układacie razem.

A kiedy przyjdzie czas na dłuższy wyjazd - w ramach wycieczki szkolnej czy rodzinnego weekendu - Małopolska i Rabka-Zdrój mogą być jednym z kierunków, w których zabawa nie jest tylko nagrodą za wyniki, ale ważnym elementem tego, jak dziecko widzi siebie i swój wpływ na świat.

Poznaj nas bliżej i zaplanuj wizytę w Rabkolandzie!

Kup bilety online
Zarezerwuj wejściówki szybko
i wygodnie – bez stania w kolejce.
Kalendarz wydarzeń
Zobacz, co dzieje się w parku i nie przegap wyjątkowych atrakcji.
Mapa parku
Poznaj układ Rabkolandu i sprawdź, jakie atrakcje na Ciebie czekają.
Noclegi i parkingi
Planujesz dłuższy pobyt? Sprawdź polecane miejsca noclegowe w okolicy.
Autor wpisu
Anna Fudro
specjalistka ds. grup zorganizowanych

Fanka książek kryminalnych głównie autorów: Jo Nesbø i Camilla Läckberg. Wielka miłośniczka oglądania mini seriali o podobnej tematyce. Kocha jeździć na babskie wyprawy weekendowe. Kierunek? Głównie Polska. Zawodowo - ekspertka od kontaktu z klientem i specjalistka w zakresie współpracy z firmami, szkołami, przedszkolami oraz biurami podróży.  

Oceń ten wpis
Ilość głosów (1)
Dodaj swój komentarz

Zobacz pozostałe w tej kategorii

Zapisz się do newslettera!

Bądź na bieżąco!

sheep
Owca
Owca
Owca
Owca